W naszym własnym

Jest takie przysłowie ‘wolnoć Tomku w swoim domku’. Jednak ja zdecydowanie nie jestem przekonana w stu procentach do tych słów. Uważam, że trzeba zawsze wziąć pod uwagę również otoczenie. Nie chodzi o to żeby krępować się we własnych ścianach. Będąc w domu możemy w końcu zrzucić wszystkie maski. Nie musimy przejmować się tym, co myślą inni, możemy być tacy, jakimi naprawdę jesteśmy. Nie musimy się z nikim kłócić, nie musimy z nikim rozmawiać. Wolność we własnych czterech ścianach jest związana właśnie z odpoczynkiem, z chodzeniem w lub bez ciuchów. Jednak gdyby puszczamy muzykę, na full nawet w ciągu dnia, to może okazać się drażniące dla sąsiadów. Dlatego warto się zastanowić czy i my chcielibyśmy po nocnej zmianie by ktoś nas drażnił swoją ulubioną muzyką puszczoną na maksa? Pamiętajmy o ludziach, którzy mieszkają obok nas, ściany nie są z materiału dźwiękoszczelnego. Dlatego warto pomyśleć zanim coś zrobimy. Bo mając mieszkanie jesteśmy zależni od tego, co wokół i może lepiej zamiast słów ‘wolnoć Tomku w swoim domku’ zastosować zasadę ‘nie rób drugiemu, co Tobie niemiłe’?

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.